Kolorystyka ma zadziwiająco duży wpływ na postrzeganie przez nas przestrzeni oraz nawet na nasze samopoczucie. Wiele stylów aranżacyjnych wręcz narzuca dominujące barwy, bez których niemożliwe jest uzyskanie pożądanego efektu. Co więcej, sami podświadomie rozumiemy, że zastosowanie niektórych rozwiązań kolorystycznych może doprowadzić do stworzenia wnętrza dalece nieoptymalnego w stosunku do funkcji, jakiej od niego oczekujemy. Zaskakujące zatem może być to, że z pozoru bezpłciowe kolory pastelowe są cały czas modne, a do tego można o nie oprzeć naprawdę zdumiewająco wyraziste aranżacje. Pastele są „slow”

Kolory pastelowe określa się zwykle jako niewyraźne, nienasycone i rozwodnione. Są to ich cechy przewodnie, ponieważ ich zadaniem jest bardziej zaakcentowanie kolorystyki niż narzucenie konkretnej barwy, jak robią to kolory jaskrawe. Rozwiązanie to znakomicie sprawdza się w nurcie „slow life”. Jest to podejście do życia w ogóle, w tym do aranżacji wnętrz, która odrzuca codzienny pośpiech i hektyczne podejście do naszego pobytu na ziemi.

„Slow design”, czyli zajmujący się architekturą wnętrza odłam nurtu slow life, akcentuje funkcjonalność i naturalny charakter wnętrza. Kolory pastelowe się do tego idealnie nadają, ponieważ są w stanie znakomicie imitować lekko zachmurzone niebo na ścianach lub wręcz przeciwnie, wpadające do domu promienie porannego słońca. Slow design jest bardzo funkcjonalny w swojej istocie, przez co kolory pastelowe tworzą z nim doskonałą synergię. Komfort w pastelach

KDK-Sklep_pastele

Pastelowe wnętrza są zalecane we wszystkich możliwych poradnikach odnośnie tworzenia przestrzeni przeznaczonych dla wypoczynku. Jest to oczywiście porada bardzo trafiona, gdyż taka kolorystyka działa na nas kojąco. Swoje apogeum pastelowy relaks znajduje zawsze w sypialni, gdzie meble z jasnego drewna, jeszcze jaśniejsze narzuty z puszystych materiałów oraz naturalne ściany w pastelowych barwach otulają nas delikatnie do snu. W połączeniu z bardzo ciepłym światłem uzyskujemy idealną prezentację kojących właściwości kolorów pastelowych. I co bardzo ważne, nie muszą one być hegemonami stylu rustykalnego. Równie dobrze mogą być intruzjami w stylu skandynawskim, gdzie za kojącą melancholię będzie odpowiadała dominująca barwa kawy z mlekiem. Monochromatyzm czy kontrasty?

Kiedy wyjdziemy już z sypialni, musimy się zastanowić nad połączeniem pasteli z elementami funkcjonalnymi przestrzeni. Mamy tutaj dwa podejścia. Najbezpieczniej jest poszukiwać harmonii poprzez ujednolicenie całego pomieszczenia. Bardzo przyjemne są salony, w których ściany, podłogi i meble prezentują różne odcienie promieni słońca lub jadalnie, w których pastelowe zielenie i pastelowe brązy zlewają się ze sobą w pastelową naturę.

Druga opcja poszukuje kontrastu i sugeruje połączenie jaśniejszych elementów wystroju z ciemniejszymi ścianami. W ten sposób przestrzeń pozostaje kojąca, ale zyskuje na dynamice. Nie należy raczej wykonywać aranżacji odwrotnej, czyli umieszczać na jaśniejszym tle ciemniejszych elementów, ponieważ zaburzy to ich harmonię. W jaki styl celować? Kolory pastelowe są bardzo uniwersalne. Mimo to, zawsze będą nam się one kojarzyły z określonymi stylami aranżacyjnymi i jeśli zabraknie nam pomysłu na wnętrze, możemy się o jeden z nich oprzeć lub poszukać naszej własnej eklektycznej drogi. Najczęściej romantyczne pastele wykorzystują styl angielski i bardzo popularny u nas styl prowansalski, ale spotkać je można także chociażby w amerykańskim stylu retro nawiązującym do lat pięćdziesiątych minionego wieku. To byłby jednak dość odważny wybór.